#ksiazkoholizm Instagram Photos & Videos

ksiazkoholizm - 110.5k posts

Top Posts

  • Światowy Dzień Książki a ja tu z "małpeczkami" wyjeżdżam, ale to Chyłka wyżłopała 🤭
Moje spotkanie z twórczością Remigiusza Mroza rozpoczęło się właśnie od cyklu o Joannie Chyłce. Przeczytałam dwie pierwsze części dawno temu i pomimo, że byłam super  zachwycona zaczęłam wchłaniać coraz to nowsze pisarskie cykle, a to z komisarzem Forstem a to "W kręgach władzy" (👈polecam!) a to inne pojedyncze powieści i na chwilę się zatrzymałam.... Przede wszystkim już nie nadążałam z czytaniem wrzucanych na rynek nowości pana Mroza i też mocno opadł mój entuzjazm i "mrozomania". Jako czytelnik, który nie bardzo rozumie irracjonalne czy nielogiczne sceny, poczułam się trochę oszukiwana. Pojawiały się pytania no przecież jak?, to niemożliwe, to jest naiwne, głupie...dlaczego autor chce ze mnie zrobić tępaka, przecież ja myślę czytając, nie czytam tego dla Remigiusza Mroza, tylko dla treści, nie chcę być ładowana w butelkę, chcę żeby mnie "prawdziwa" fabuła poniosła.... Tu nastąpił "zonk" 😱 Dopiero serial na Playerze o Chyłce nawrócił mnie na pierwotne dobre tory... i postanowiłam dokończyć tę serię składającą się już z 9 tomów - o matko i córko 🙀
Mam nadzieję, że nie dostanę od Was i od @remigiuszmroz po łbie 🙏 (trochę za stara jestem 😜) Ale jakby nie było, to ja bardzo polecam! 👌 I trochę się rehabilituję za to "zatrzymanie" - w taki dzień 📖 prawda? , ale gdyby nie mecenas Chyłka, to nie wiem....😜😍😜 #bookstagram  #bookstagrampl  #kochamczytać #czytamy, #czytanie #czytambolubie #lubimyczytac, #czytaniejestsexy #polscyautorzy #polishbookstagram #książka #ksiazkoholizm #książki #czytamy #czytaniejestfajne #polskaczyta #bookstagramtopasja #instabook #molksiazkowy #czytanienieboli
#polskiebookstagramy #rewizja
  • Światowy Dzień Książki a ja tu z "małpeczkami" wyjeżdżam, ale to Chyłka wyżłopała 🤭
    Moje spotkanie z twórczością Remigiusza Mroza rozpoczęło się właśnie od cyklu o Joannie Chyłce. Przeczytałam dwie pierwsze części dawno temu i pomimo, że byłam super  zachwycona zaczęłam wchłaniać coraz to nowsze pisarskie cykle, a to z komisarzem Forstem a to "W kręgach władzy" (👈polecam!) a to inne pojedyncze powieści i na chwilę się zatrzymałam.... Przede wszystkim już nie nadążałam z czytaniem wrzucanych na rynek nowości pana Mroza i też mocno opadł mój entuzjazm i "mrozomania". Jako czytelnik, który nie bardzo rozumie irracjonalne czy nielogiczne sceny, poczułam się trochę oszukiwana. Pojawiały się pytania no przecież jak?, to niemożliwe, to jest naiwne, głupie...dlaczego autor chce ze mnie zrobić tępaka, przecież ja myślę czytając, nie czytam tego dla Remigiusza Mroza, tylko dla treści, nie chcę być ładowana w butelkę, chcę żeby mnie "prawdziwa" fabuła poniosła.... Tu nastąpił "zonk" 😱 Dopiero serial na Playerze o Chyłce nawrócił mnie na pierwotne dobre tory... i postanowiłam dokończyć tę serię składającą się już z 9 tomów - o matko i córko 🙀
    Mam nadzieję, że nie dostanę od Was i od @remigiuszmroz po łbie 🙏 (trochę za stara jestem 😜) Ale jakby nie było, to ja bardzo polecam! 👌 I trochę się rehabilituję za to "zatrzymanie" - w taki dzień 📖 prawda? , ale gdyby nie mecenas Chyłka, to nie wiem....😜😍😜 #bookstagram   #bookstagrampl   #kochamczytać #czytamy , #czytanie #czytambolubie #lubimyczytac , #czytaniejestsexy #polscyautorzy #polishbookstagram #książka #ksiazkoholizm #książki #czytamy #czytaniejestfajne #polskaczyta #bookstagramtopasja #instabook #molksiazkowy #czytanienieboli
    #polskiebookstagramy #rewizja
  • 102 6 6 hours ago

Latest Instagram Posts

  • 23.04 - Światowy Dzień Książki i Praw autorskich. 
Późnym wieczorem, herbata i porządna lektura 👌🏻😉
#worldbookday
  • 23.04 - Światowy Dzień Książki i Praw autorskich.
    Późnym wieczorem, herbata i porządna lektura 👌🏻😉
    #worldbookday
  • 29 1 4 hours ago
  • Pierwsza polska książka o Influencer marketingu, szczegóły w BIO 🆙⤴️
  • Pierwsza polska książka o Influencer marketingu, szczegóły w BIO 🆙⤴️
  • 50 2 6 hours ago
  • Światowy Dzień Książki a ja tu z "małpeczkami" wyjeżdżam, ale to Chyłka wyżłopała 🤭
Moje spotkanie z twórczością Remigiusza Mroza rozpoczęło się właśnie od cyklu o Joannie Chyłce. Przeczytałam dwie pierwsze części dawno temu i pomimo, że byłam super  zachwycona zaczęłam wchłaniać coraz to nowsze pisarskie cykle, a to z komisarzem Forstem a to "W kręgach władzy" (👈polecam!) a to inne pojedyncze powieści i na chwilę się zatrzymałam.... Przede wszystkim już nie nadążałam z czytaniem wrzucanych na rynek nowości pana Mroza i też mocno opadł mój entuzjazm i "mrozomania". Jako czytelnik, który nie bardzo rozumie irracjonalne czy nielogiczne sceny, poczułam się trochę oszukiwana. Pojawiały się pytania no przecież jak?, to niemożliwe, to jest naiwne, głupie...dlaczego autor chce ze mnie zrobić tępaka, przecież ja myślę czytając, nie czytam tego dla Remigiusza Mroza, tylko dla treści, nie chcę być ładowana w butelkę, chcę żeby mnie "prawdziwa" fabuła poniosła.... Tu nastąpił "zonk" 😱 Dopiero serial na Playerze o Chyłce nawrócił mnie na pierwotne dobre tory... i postanowiłam dokończyć tę serię składającą się już z 9 tomów - o matko i córko 🙀
Mam nadzieję, że nie dostanę od Was i od @remigiuszmroz po łbie 🙏 (trochę za stara jestem 😜) Ale jakby nie było, to ja bardzo polecam! 👌 I trochę się rehabilituję za to "zatrzymanie" - w taki dzień 📖 prawda? , ale gdyby nie mecenas Chyłka, to nie wiem....😜😍😜 #bookstagram  #bookstagrampl  #kochamczytać #czytamy, #czytanie #czytambolubie #lubimyczytac, #czytaniejestsexy #polscyautorzy #polishbookstagram #książka #ksiazkoholizm #książki #czytamy #czytaniejestfajne #polskaczyta #bookstagramtopasja #instabook #molksiazkowy #czytanienieboli
#polskiebookstagramy #rewizja
  • Światowy Dzień Książki a ja tu z "małpeczkami" wyjeżdżam, ale to Chyłka wyżłopała 🤭
    Moje spotkanie z twórczością Remigiusza Mroza rozpoczęło się właśnie od cyklu o Joannie Chyłce. Przeczytałam dwie pierwsze części dawno temu i pomimo, że byłam super  zachwycona zaczęłam wchłaniać coraz to nowsze pisarskie cykle, a to z komisarzem Forstem a to "W kręgach władzy" (👈polecam!) a to inne pojedyncze powieści i na chwilę się zatrzymałam.... Przede wszystkim już nie nadążałam z czytaniem wrzucanych na rynek nowości pana Mroza i też mocno opadł mój entuzjazm i "mrozomania". Jako czytelnik, który nie bardzo rozumie irracjonalne czy nielogiczne sceny, poczułam się trochę oszukiwana. Pojawiały się pytania no przecież jak?, to niemożliwe, to jest naiwne, głupie...dlaczego autor chce ze mnie zrobić tępaka, przecież ja myślę czytając, nie czytam tego dla Remigiusza Mroza, tylko dla treści, nie chcę być ładowana w butelkę, chcę żeby mnie "prawdziwa" fabuła poniosła.... Tu nastąpił "zonk" 😱 Dopiero serial na Playerze o Chyłce nawrócił mnie na pierwotne dobre tory... i postanowiłam dokończyć tę serię składającą się już z 9 tomów - o matko i córko 🙀
    Mam nadzieję, że nie dostanę od Was i od @remigiuszmroz po łbie 🙏 (trochę za stara jestem 😜) Ale jakby nie było, to ja bardzo polecam! 👌 I trochę się rehabilituję za to "zatrzymanie" - w taki dzień 📖 prawda? , ale gdyby nie mecenas Chyłka, to nie wiem....😜😍😜 #bookstagram   #bookstagrampl   #kochamczytać #czytamy , #czytanie #czytambolubie #lubimyczytac , #czytaniejestsexy #polscyautorzy #polishbookstagram #książka #ksiazkoholizm #książki #czytamy #czytaniejestfajne #polskaczyta #bookstagramtopasja #instabook #molksiazkowy #czytanienieboli
    #polskiebookstagramy #rewizja
  • 102 6 6 hours ago
  • Witam wszystkich w ten cudowny dzień jakim jest Światowy Dzień Książki :D Przy jakiej książce dziś świętujecie? ❤

Ostatnio przeczytałam Vox, a ponieważ opis wydawał się bardzo ciekawy to miałam nadzieje na interesującą lekturę. Niestety wydaje mi się to trochę zmarmowany pomysł....ale od poczatku. • co zrobiłyby kobiety, gdyby nagle liczba słów, które wypowiadają każdego dnia, uległa drastycznemu ograniczeniu?
Feministyczna dystopia o świecie rządzonym przez mężczyzn, w którym kobiety mogą wypowiedzieć tylko 100 słów dziennie.•
Bransoletka zaciśnieta na nadgarstku liczy wypowiedziane słowa, a ich liczba nie może przekraczać 100 gdyż kazde następne wypowiedziane słowo oznacza ładunek elektryczny.
W czasach, w których wazne jest kazde słowo zyje dr Jean McClellan wraz z mężem i dziećmi. Główka bohaterka według założenie autorki prawdopodobnie miała być zbuntowaną, silną kobieta, która będzie walczyć o swoje prawa. Niestety tak nie jest... Jean bardzo dużo mysli, wspomina i analizuje, ale nie działa, jej losem cały czas rządził szczęśliwy traf i tylko dzięki niemu zdziałała cokolwiek. Zaczyna walczyć dopiero pod koniec, chociaż i wtedy nie jest sama i często pomaga jej szczęście i spotkanie odpowiednich ludzi w odpowiednim miejscu i czasie. Jako główka bohaterka była wręcz denetwująca, a postacie drugoplanowe były o wiele ciekawsze i robiły zdecydowanie wiecej aby obalić rząd i przywrócić głos kobietom.

#bookstagram#bookish#bookstagrammer#books#booksholic#bookslover#readingtime#reading#czytambolubię#czytaniejestfajne#goodmorning#ilovebooks#kochamksiążki#relax#czytelniczka#ksiazkanadzis#ksiazkoholizm#knihomolka#instaphoto#bookmorning#bookstagrampl#kochamczytać#czytaniejestsexy#książkoholik#terazczytam#czytamzlegimi
  • Witam wszystkich w ten cudowny dzień jakim jest Światowy Dzień Książki :D Przy jakiej książce dziś świętujecie? ❤

    Ostatnio przeczytałam Vox, a ponieważ opis wydawał się bardzo ciekawy to miałam nadzieje na interesującą lekturę. Niestety wydaje mi się to trochę zmarmowany pomysł....ale od poczatku. • co zrobiłyby kobiety, gdyby nagle liczba słów, które wypowiadają każdego dnia, uległa drastycznemu ograniczeniu?
    Feministyczna dystopia o świecie rządzonym przez mężczyzn, w którym kobiety mogą wypowiedzieć tylko 100 słów dziennie.•
    Bransoletka zaciśnieta na nadgarstku liczy wypowiedziane słowa, a ich liczba nie może przekraczać 100 gdyż kazde następne wypowiedziane słowo oznacza ładunek elektryczny.
    W czasach, w których wazne jest kazde słowo zyje dr Jean McClellan wraz z mężem i dziećmi. Główka bohaterka według założenie autorki prawdopodobnie miała być zbuntowaną, silną kobieta, która będzie walczyć o swoje prawa. Niestety tak nie jest... Jean bardzo dużo mysli, wspomina i analizuje, ale nie działa, jej losem cały czas rządził szczęśliwy traf i tylko dzięki niemu zdziałała cokolwiek. Zaczyna walczyć dopiero pod koniec, chociaż i wtedy nie jest sama i często pomaga jej szczęście i spotkanie odpowiednich ludzi w odpowiednim miejscu i czasie. Jako główka bohaterka była wręcz denetwująca, a postacie drugoplanowe były o wiele ciekawsze i robiły zdecydowanie wiecej aby obalić rząd i przywrócić głos kobietom.

    #bookstagram #bookish #bookstagrammer #books #booksholic #bookslover #readingtime #reading #czytambolubię #czytaniejestfajne #goodmorning #ilovebooks #kochamksiążki #relax #czytelniczka #ksiazkanadzis #ksiazkoholizm #knihomolka #instaphoto #bookmorning #bookstagrampl #kochamczytać #czytaniejestsexy #książkoholik #terazczytam #czytamzlegimi
  • 67 0 8 hours ago
  • „W pogoni za Tuwimem” – tak mogłabym nazwać ostatnie tygodnie. Swoich książek nie odzyskałam, nawet nie wiem, gdzie ich szukać, ale kilka tytułów udało mi się zamówić. Mają pożółkłe kartki i obłędnie pachną. Gdy wciągam ten zapach, widzę półmrok półek ze starociami w bibliotece miejskiej, który zawsze mnie zaczepiał, i rozbrajający uśmiech pani bibliotekarki, która do stosu wybranego przeze mnie dokładała nowości spod lady. 
Ostatnio ktoś powiedział, że ma odruch wymiotny na samą myśl o fikcji literackiej. Dlatego czyta głównie reportaże. Coś jest w tej tęsknocie za prawdą, za rzeczywistością, za odarciem z konwenansów i reguł. 
A Julek…? Julek twierdził, że gdy pisze, widzi słowo. Dla niego treścią twórczości było słowo. „Słowo musi tkwić niewzruszalnie w zdaniu. Musi być wmontowane w łożysko zdania” – czytam. Podpisuję się pod tym całą sobą. „Tworzę z indywidualnych przyczyn – z najgłębszych przeżyć – dla siebie. U mnie w chwili twórczej powstaje w mózgu wizja słowa”. Nie chciał materializować w wierszach tematów, obrazów czy myśli; widział słowa. 
Dla mnie sednem twórczości są niezmiennie rozmowy – na papierze i w życiu. Przenoszą najwięcej emocji, grają niedopowiedzeniami i znaczeniami. Zatykają dech i zatrzymują powietrze, aby po chwili wypuścić je ze świstem już w nowej formie.
.
.
#julinatuwim #rozmowyztuwimem #pisarz #panpisarz #panipoetka #książka #ksiazka #czytambolubię #czytam #czytamwszędzie #takczytam #domowabiblioteka #książki #ksiazki #czytanie #książkoholizm #kochamczytać #korekta #redakcja #korektelka #językpolski #litery #słowa #kochamksiążki #ksiazkoholizm #instagramczyta #instagrampl #zabawaogonkami #przestawianieliter
  • „W pogoni za Tuwimem” – tak mogłabym nazwać ostatnie tygodnie. Swoich książek nie odzyskałam, nawet nie wiem, gdzie ich szukać, ale kilka tytułów udało mi się zamówić. Mają pożółkłe kartki i obłędnie pachną. Gdy wciągam ten zapach, widzę półmrok półek ze starociami w bibliotece miejskiej, który zawsze mnie zaczepiał, i rozbrajający uśmiech pani bibliotekarki, która do stosu wybranego przeze mnie dokładała nowości spod lady.
    Ostatnio ktoś powiedział, że ma odruch wymiotny na samą myśl o fikcji literackiej. Dlatego czyta głównie reportaże. Coś jest w tej tęsknocie za prawdą, za rzeczywistością, za odarciem z konwenansów i reguł.
    A Julek…? Julek twierdził, że gdy pisze, widzi słowo. Dla niego treścią twórczości było słowo. „Słowo musi tkwić niewzruszalnie w zdaniu. Musi być wmontowane w łożysko zdania” – czytam. Podpisuję się pod tym całą sobą. „Tworzę z indywidualnych przyczyn – z najgłębszych przeżyć – dla siebie. U mnie w chwili twórczej powstaje w mózgu wizja słowa”. Nie chciał materializować w wierszach tematów, obrazów czy myśli; widział słowa.
    Dla mnie sednem twórczości są niezmiennie rozmowy – na papierze i w życiu. Przenoszą najwięcej emocji, grają niedopowiedzeniami i znaczeniami. Zatykają dech i zatrzymują powietrze, aby po chwili wypuścić je ze świstem już w nowej formie.
    .
    .
    #julinatuwim #rozmowyztuwimem #pisarz #panpisarz #panipoetka #książka #ksiazka #czytambolubię #czytam #czytamwszędzie #takczytam #domowabiblioteka #książki #ksiazki #czytanie #książkoholizm #kochamczytać #korekta #redakcja #korektelka #językpolski #litery #słowa #kochamksiążki #ksiazkoholizm #instagramczyta #instagrampl #zabawaogonkami #przestawianieliter
  • 80 0 8 hours ago
  • Dzień dobry kochani po świętach 🐰🐥🐣 🐤 Mileiscie czas na czytanie? 
Ja osobiście to nie miałam 😥 Pochwalcie się jaka książka wam towarzyszyła 😋😋
.
.
@wydawnictworeplika ma książkę dla ciekawych historii z czasów II wojny światowej i obozów  zagłady. .
.
Kiedy intryguje Cie II woja światowa i zastanawiasz się czy oprawcy swoich ofiar miały sumienie. Zastanawiasz się ile osób musiało zginąć aby skończyły się krzywdy i śmierć niewinnych osób. 
W tej książce znajdujemy prawdziwy obraz tego co się działo. Jak ludzie którzy mieli nieść pomoc robili sobie eksperymenty przy których za każdym razem kiedy wstrzykiwali bądź podawali lek umierałeś/aś z bólu i braku pomocy człowieka. 
Młoda dziennikarka przez swoje własne obserwacje, doświadczenie i poprzez dokumentacje która  była prowadzana przez barbarzyńców w ludzkiej skórze przyczyniła się do ujawnienia tego co było za kolczastymi murami. Pokazująca nam że obozy koncentracyjne zamieniały się z centrum doświadczalne na żywych ludziach . 
Książka to małą przesłanka tego co było i pokazuje nam że to jest złe, niedopuszczalne. 
Czytałam już wiele książek o podobnej tematyce ponieważ interesuje się  okresem drugiej wojny światowej z punktu medycznego, tzn lekarze mający pomagać i nieść pomoc traktują ludzi jak zwierzęta.
.
.
#bookstagram #bookstagrammer #bookworm #recenzjaksiazki #recenzent #czytanienieboli #czytanieuczy #czytam #czytamwszędzie #czytambolubie #ksiazkoholizm #ksiazkowelove #książka #historia #obozyzaglady #wydawnictworeplika #doktorzyzpieklarodem
  • Dzień dobry kochani po świętach 🐰🐥🐣 🐤 Mileiscie czas na czytanie?
    Ja osobiście to nie miałam 😥 Pochwalcie się jaka książka wam towarzyszyła 😋😋
    .
    .
    @wydawnictworeplika ma książkę dla ciekawych historii z czasów II wojny światowej i obozów zagłady. .
    .
    Kiedy intryguje Cie II woja światowa i zastanawiasz się czy oprawcy swoich ofiar miały sumienie. Zastanawiasz się ile osób musiało zginąć aby skończyły się krzywdy i śmierć niewinnych osób.
    W tej książce znajdujemy prawdziwy obraz tego co się działo. Jak ludzie którzy mieli nieść pomoc robili sobie eksperymenty przy których za każdym razem kiedy wstrzykiwali bądź podawali lek umierałeś/aś z bólu i braku pomocy człowieka.
    Młoda dziennikarka przez swoje własne obserwacje, doświadczenie i poprzez dokumentacje która była prowadzana przez barbarzyńców w ludzkiej skórze przyczyniła się do ujawnienia tego co było za kolczastymi murami. Pokazująca nam że obozy koncentracyjne zamieniały się z centrum doświadczalne na żywych ludziach .
    Książka to małą przesłanka tego co było i pokazuje nam że to jest złe, niedopuszczalne.
    Czytałam już wiele książek o podobnej tematyce ponieważ interesuje się okresem drugiej wojny światowej z punktu medycznego, tzn lekarze mający pomagać i nieść pomoc traktują ludzi jak zwierzęta.
    .
    .
    #bookstagram #bookstagrammer #bookworm #recenzjaksiazki #recenzent #czytanienieboli #czytanieuczy #czytam #czytamwszędzie #czytambolubie #ksiazkoholizm #ksiazkowelove #książka #historia #obozyzaglady #wydawnictworeplika #doktorzyzpieklarodem
  • 76 11 9 hours ago
  • Cześć! Jak tak po świętach? Jeszcze wolne, czy dziś już byliście w pracy? Ja to drugie i co więcej, nie był to najlepszy dzień... 😳 Ale jeszcze 3 dni i urlop! 🌴
_____
Opis książki ⤵️
„Jeśli odbierasz życie komuś, kto krzywdzi innych, to czy można to usprawiedliwić? Kim wolałbyś być, gdybyś musiał wybrać: ofiarą czy mordercą?
Fenomenalny thriller psychologiczny, prosto z Norwegii.
Clara jest ambitną i utalentowaną urzędniczką w Ministerstwie Sprawiedliwości, specjalizującą się w ochronie dzieci – ofiar przemocy domowej. Pracuje nad kontrowersyjną ustawą, która budzi ostre dyskusje. Kiedy do szpitalu, w którym pracuje jej mąż, trafia pobity czteroletni chłopiec i wkrótce umiera, a na drugi dzień jego ojciec zostaje zamordowany, pojawiają się jednoznaczne podejrzenia, kto za tym stoi. Jej życie zaczyna wymykać się spod kontroli, a z mroków przeszłości powracają demony.
W Odbiorę ci wszystko nic nie jest jednoznaczne. Nikt nie jest niewinny, a zło nie jest złem absolutnym.”
_
Ktoś już czytał? Po opisie zapowiada się świetnie! Ja zabiorę ten tytuł na majówkę 🌴😃
__________
#odbioręciwszystko #ruthlillegraven #wielkalitera #wydawnictwowielkalitera #bookstagrampl #bookshelves #polskibookstagram #czytamksiazki #lubieczytac #kryminal #thriller #ksiazka #ksiazki #igreads #goodeveningpost #bookevening #bookslife #tulipany #wiosna #yankeecandle #bookstagrammer #ksiazkoholizm #ksiazkomania
  • Cześć! Jak tak po świętach? Jeszcze wolne, czy dziś już byliście w pracy? Ja to drugie i co więcej, nie był to najlepszy dzień... 😳 Ale jeszcze 3 dni i urlop! 🌴
    _____
    Opis książki ⤵️
    „Jeśli odbierasz życie komuś, kto krzywdzi innych, to czy można to usprawiedliwić? Kim wolałbyś być, gdybyś musiał wybrać: ofiarą czy mordercą?
    Fenomenalny thriller psychologiczny, prosto z Norwegii.
    Clara jest ambitną i utalentowaną urzędniczką w Ministerstwie Sprawiedliwości, specjalizującą się w ochronie dzieci – ofiar przemocy domowej. Pracuje nad kontrowersyjną ustawą, która budzi ostre dyskusje. Kiedy do szpitalu, w którym pracuje jej mąż, trafia pobity czteroletni chłopiec i wkrótce umiera, a na drugi dzień jego ojciec zostaje zamordowany, pojawiają się jednoznaczne podejrzenia, kto za tym stoi. Jej życie zaczyna wymykać się spod kontroli, a z mroków przeszłości powracają demony.
    W Odbiorę ci wszystko nic nie jest jednoznaczne. Nikt nie jest niewinny, a zło nie jest złem absolutnym.”
    _
    Ktoś już czytał? Po opisie zapowiada się świetnie! Ja zabiorę ten tytuł na majówkę 🌴😃
    __________
    #odbioręciwszystko #ruthlillegraven #wielkalitera #wydawnictwowielkalitera #bookstagrampl #bookshelves #polskibookstagram #czytamksiazki #lubieczytac #kryminal #thriller #ksiazka #ksiazki #igreads #goodeveningpost #bookevening #bookslife #tulipany #wiosna #yankeecandle #bookstagrammer #ksiazkoholizm #ksiazkomania
  • 220 5 9 hours ago
  • 50,51/150. 
Kocham czytać. Naprawdę. 
Trochę, żeby uciec od świata, a trochę po to, by poznawać go z innej perspektywy.
I jestem w stanie przeczytać prawie wszystko. 
Przez „Nothing more” przebrnęłam, z łzami w oczach. I nie były to łzy wzruszenia, ani wynikające z przeziębienia. Niestety.

Mimo przystojnego studenta, nowojorskiej scenerii i dwóch dziewcząt, rywalizujących o jego serce (w głębi duszy pozostałam niepoprawną romantyczką, powinno mnie to ująć...), mimo godnej podziwu postawy szlachetnego i bohaterskiego przyjaciela... A po 30 stronach mamałygi ów chłopaczyna wyskakuje z dosadnymi opisami erotycznych ekscesów i dręczy czytelnika trzepaniem się (sobie?!, cóż za niekonsekwencja językowa🤦‍♀️). Nie mam nic przeciwko barwnym opisom, ale poziom literacki powinien pozostawać na tej samej płaszczyźnie, postać powinna być spójna. A jeśli altruistyczny wrażliwiec zaczyna skupiać się na ssaniu i innych ssaczych czynnościach, to dostaję książkowego wstrząsu.

Tak ciężko i topornie napisanej książki nie czytałam już dawno. Mimo, że target docelowy to młodzieżówka, z której trzeba powiedzieć to wprost, po prostu wyrosłam, to forma i treść są... nudne i przeciągnięte. „Nothing less” to druga część tej kontynuacji o losach Landona, Tessy, Dakoty i Nory. Ciut lepsza fabularnie, ale przeczytałam, żeby dać jej szanse. W moim odczuciu po prostu nie warto.
3/10 
#hello #tuesday #booo #booksbooksbooks #booksofit #flatlay #bookstagram #bookstagrampl #polishbookstagram #bookworm #bookshelf #booklover #bookobsessed #bookaddict #series #annatodd #czytam #kochamczytac #czytambolubie #ksiazkoholizm #książka #bibliophile #bookphoto #photo #simple #picoftheday
  • 50,51/150.
    Kocham czytać. Naprawdę.
    Trochę, żeby uciec od świata, a trochę po to, by poznawać go z innej perspektywy.
    I jestem w stanie przeczytać prawie wszystko.
    Przez „Nothing more” przebrnęłam, z łzami w oczach. I nie były to łzy wzruszenia, ani wynikające z przeziębienia. Niestety.

    Mimo przystojnego studenta, nowojorskiej scenerii i dwóch dziewcząt, rywalizujących o jego serce (w głębi duszy pozostałam niepoprawną romantyczką, powinno mnie to ująć...), mimo godnej podziwu postawy szlachetnego i bohaterskiego przyjaciela... A po 30 stronach mamałygi ów chłopaczyna wyskakuje z dosadnymi opisami erotycznych ekscesów i dręczy czytelnika trzepaniem się (sobie?!, cóż za niekonsekwencja językowa🤦‍♀️). Nie mam nic przeciwko barwnym opisom, ale poziom literacki powinien pozostawać na tej samej płaszczyźnie, postać powinna być spójna. A jeśli altruistyczny wrażliwiec zaczyna skupiać się na ssaniu i innych ssaczych czynnościach, to dostaję książkowego wstrząsu.

    Tak ciężko i topornie napisanej książki nie czytałam już dawno. Mimo, że target docelowy to młodzieżówka, z której trzeba powiedzieć to wprost, po prostu wyrosłam, to forma i treść są... nudne i przeciągnięte. „Nothing less” to druga część tej kontynuacji o losach Landona, Tessy, Dakoty i Nory. Ciut lepsza fabularnie, ale przeczytałam, żeby dać jej szanse. W moim odczuciu po prostu nie warto.
    3/10
    #hello #tuesday #booo #booksbooksbooks #booksofit #flatlay #bookstagram #bookstagrampl #polishbookstagram #bookworm #bookshelf #booklover #bookobsessed #bookaddict #series #annatodd #czytam #kochamczytac #czytambolubie #ksiazkoholizm #książka #bibliophile #bookphoto #photo #simple #picoftheday
  • 109 0 16 hours ago
  • Przez ten wolny czas zatopiłam się w książkach, i naturze. Powoli wypełzam z domu, najczęściej jako obiekt porwań (aprobuję!:D), żeby po powrocie paść ledwo żywa z książką, i pod kocem.
A że ostatnio mam wyjątkowego pecha, czytając kiepskie pozycje, muszę chyba znów wrócić do sprawdzonej metody i zamówić książki z polecenia poważnych ludzi :D 
Tym razem 51/150 - „Muszę to wiedzieć” 5/10.
A zapowiadało się tak ciekawie... Trochę pod wpływem opisów „Zupełnie normalnej rodziny”, na którą dopiero się czaję, i historii o poświęceniu dla rodziny, pomyślałam, że historia o analityczka CIA wplątanej w szantaż przez rosyjski wywiad, za sprawą męża, który okazuje się być uśpionym agentem może być ciekawa. A tu klops.
Historia ma wieki potencjał, gra psychologiczna między mężem i żoną (do samego końca pozostawiona w sferze domysłów czytelnika) buduje napięcie, a perspektywa poświęcenia dobra kraju dla ochrony własnej rodziny staje się realna i praktycznie nieunikniona.
A jednak, mamy lekko rozlazłą historię, a nasza główna bohaterka nie wzbudza większych emocji. Mimo, że miała taki potencjał! Ale dzięki tej książce chociaż dostałam impuls, by zastanowić się: a ile Ty byłbyś w stanie poświęcić dla swojej rodziny? Ile znaczy dobro jednostki w obliczu zagrożenia ogółu (powiało trochę myślą totalitarną i Folwarkiem zwierzęcym, ale chociaż pobudziło do myślenia. Chociaż tyle:D)
#monday #flatlay #book #bookstagram #bookstagrampl #polishbookstagram #booklover #bookworm #bookobsessed #bookaddict #bookaholic #bookshelf #bookish #czytam #kochamczytac #czytambolubie #ksiazkoholizm #bibliophile #simple #simplicity #bookphoto #booksofig #photo #picoftheday #needtoknow #crime
  • Przez ten wolny czas zatopiłam się w książkach, i naturze. Powoli wypełzam z domu, najczęściej jako obiekt porwań (aprobuję!:D), żeby po powrocie paść ledwo żywa z książką, i pod kocem.
    A że ostatnio mam wyjątkowego pecha, czytając kiepskie pozycje, muszę chyba znów wrócić do sprawdzonej metody i zamówić książki z polecenia poważnych ludzi :D
    Tym razem 51/150 - „Muszę to wiedzieć” 5/10.
    A zapowiadało się tak ciekawie... Trochę pod wpływem opisów „Zupełnie normalnej rodziny”, na którą dopiero się czaję, i historii o poświęceniu dla rodziny, pomyślałam, że historia o analityczka CIA wplątanej w szantaż przez rosyjski wywiad, za sprawą męża, który okazuje się być uśpionym agentem może być ciekawa. A tu klops.
    Historia ma wieki potencjał, gra psychologiczna między mężem i żoną (do samego końca pozostawiona w sferze domysłów czytelnika) buduje napięcie, a perspektywa poświęcenia dobra kraju dla ochrony własnej rodziny staje się realna i praktycznie nieunikniona.
    A jednak, mamy lekko rozlazłą historię, a nasza główna bohaterka nie wzbudza większych emocji. Mimo, że miała taki potencjał! Ale dzięki tej książce chociaż dostałam impuls, by zastanowić się: a ile Ty byłbyś w stanie poświęcić dla swojej rodziny? Ile znaczy dobro jednostki w obliczu zagrożenia ogółu (powiało trochę myślą totalitarną i Folwarkiem zwierzęcym, ale chociaż pobudziło do myślenia. Chociaż tyle:D)
    #monday #flatlay #book #bookstagram #bookstagrampl #polishbookstagram #booklover #bookworm #bookobsessed #bookaddict #bookaholic #bookshelf #bookish #czytam #kochamczytac #czytambolubie #ksiazkoholizm #bibliophile #simple #simplicity #bookphoto #booksofig #photo #picoftheday #needtoknow #crime
  • 131 1 22 April, 2019
  • Przez ten wolny czas zatopiłam się w książkach, i naturze. Powoli wypełzam z domu, najczęściej jako obiekt porwań (aprobuję!:D), żeby po powrocie paść ledwo żywa z książką, i pod kocem.
A że ostatnio mam wyjątkowego pecha, czytając kiepskie pozycje, muszę chyba znów wrócić do sprawdzonej metody i zamówić książki z polecenia poważnych ludzi :D 
Tym razem 52/150 - „Muszę to wiedzieć” 5/10.
A zapowiadało się tak ciekawie... Trochę pod wpływem opisów „Zupełnie normalnej rodziny”, na którą dopiero się czaję, i historii o poświęceniu dla rodziny, pomyślałam, że historia o analityczka CIA wplątanej w szantaż przez rosyjski wywiad, za sprawą męża, który okazuje się być uśpionym agentem może być ciekawa. A tu klops.
Historia ma wieki potencjał, gra psychologiczna między mężem i żoną (do samego końca pozostawiona w sferze domysłów czytelnika) buduje napięcie, a perspektywa poświęcenia dobra kraju dla ochrony własnej rodziny staje się realna i praktycznie nieunikniona.
A jednak, mamy lekko rozlazłą historię, a nasza główna bohaterka nie wzbudza większych emocji. Mimo, że miała taki potencjał! Ale dzięki tej książce chociaż dostałam impuls, by zastanowić się: a ile Ty byłbyś w stanie poświęcić dla swojej rodziny? Ile znaczy dobro jednostki w obliczu zagrożenia ogółu (powiało trochę myślą totalitarną i Folwarkiem zwierzęcym, ale chociaż pobudziło do myślenia. Chociaż tyle:D)
#monday #flatlay #book #bookstagram #bookstagrampl #polishbookstagram #booklover #bookworm #bookobsessed #bookaddict #bookaholic #bookshelf #bookish #czytam #kochamczytac #czytambolubie #ksiazkoholizm #bibliophile #simple #simplicity #bookphoto #booksofig #photo #picoftheday #needtoknow #crime
  • Przez ten wolny czas zatopiłam się w książkach, i naturze. Powoli wypełzam z domu, najczęściej jako obiekt porwań (aprobuję!:D), żeby po powrocie paść ledwo żywa z książką, i pod kocem.
    A że ostatnio mam wyjątkowego pecha, czytając kiepskie pozycje, muszę chyba znów wrócić do sprawdzonej metody i zamówić książki z polecenia poważnych ludzi :D
    Tym razem 52/150 - „Muszę to wiedzieć” 5/10.
    A zapowiadało się tak ciekawie... Trochę pod wpływem opisów „Zupełnie normalnej rodziny”, na którą dopiero się czaję, i historii o poświęceniu dla rodziny, pomyślałam, że historia o analityczka CIA wplątanej w szantaż przez rosyjski wywiad, za sprawą męża, który okazuje się być uśpionym agentem może być ciekawa. A tu klops.
    Historia ma wieki potencjał, gra psychologiczna między mężem i żoną (do samego końca pozostawiona w sferze domysłów czytelnika) buduje napięcie, a perspektywa poświęcenia dobra kraju dla ochrony własnej rodziny staje się realna i praktycznie nieunikniona.
    A jednak, mamy lekko rozlazłą historię, a nasza główna bohaterka nie wzbudza większych emocji. Mimo, że miała taki potencjał! Ale dzięki tej książce chociaż dostałam impuls, by zastanowić się: a ile Ty byłbyś w stanie poświęcić dla swojej rodziny? Ile znaczy dobro jednostki w obliczu zagrożenia ogółu (powiało trochę myślą totalitarną i Folwarkiem zwierzęcym, ale chociaż pobudziło do myślenia. Chociaż tyle:D)
    #monday #flatlay #book #bookstagram #bookstagrampl #polishbookstagram #booklover #bookworm #bookobsessed #bookaddict #bookaholic #bookshelf #bookish #czytam #kochamczytac #czytambolubie #ksiazkoholizm #bibliophile #simple #simplicity #bookphoto #booksofig #photo #picoftheday #needtoknow #crime
  • 122 0 22 April, 2019