#polishmodel Instagram Photos & Videos

polishmodel - 663.7k posts

Top Posts

Advertisements

Advertisements

Advertisements

Latest Instagram Posts

Advertisements

  • Hit me with your best shot 💁‍♀️🏸
  • Hit me with your best shot 💁‍♀️🏸
  • 4 2 3 minutes ago

Advertisements

  • 3 1 7 minutes ago

Advertisements

Advertisements

  • Piękna pochwała wytrwałości - cierpliwości i pracowitości. 
Praca rozumna i wytrwała, która nie myśli o zbieraniu owoców w tydzień po posiewie, przebija góry, nad przepaściami przerzuca mosty.

Bolesław Prus
  • Piękna pochwała wytrwałości - cierpliwości i pracowitości.
    Praca rozumna i wytrwała, która nie myśli o zbieraniu owoców w tydzień po posiewie, przebija góry, nad przepaściami przerzuca mosty.

    Bolesław Prus
  • 20 2 35 minutes ago

Advertisements

  • Z pewnym takim zażenowaniem przeglądam moje pierwsze wpisy. 
One tak po prawdzie niezbyt nadają się do czytania.

A ja święcie wierzyłam, że są dobre.

Ale okazało się, że potrafię pisać jeszcze lepiej.

Tyle, że to wymagało ode czasu i pracy – nabycia warsztatu.

A te starsze teksty… Niech wiszą sobie na blogu i przypominają mi o tym, że nie zawsze jesteśmy gotowi, nawet wtedy kiedy wydaje się nam, że już jesteśmy gotowi.

Taka moja osobista lekcja pokory i wdzięczności.

Ile razy czułam się zniechęcona, bo moje pisanie, choć wkładałam w to tyle wysiłku, nie chwytało… 
Ale jest pisanie i pisianie. I temu mojemu pisaniu potrzeba było sporo czasu, by dojrzeć…. Tyle, że w punkcie wyjścia prawie nigdy nie zdajemy sobie z tego sprawy… Dlatego zżymamy się i niecierpliwimy. Zupełnie niepotrzebnie…. Bo jednemu jest potrzebna dłuższa, innemu krótsza droga. To nie jest powód do frustracji, tylko do nauki i rozwoju.

I dopiero wtedy dochodzimy do tego momentu, kiedy uświadamiamy sobie, jak ta droga – sama w sobie, choćby najdłuższa – robi nam dobrze….. Czasami po prostu dobrze obejrzeć się za siebie – na przebytą drogę. Bo …. Pewne rzeczy lepiej smakują, kiedy sobie na nie za pracujemy.

Nawet jeżeli często tak bardzo chcielibyśmy, by stało się pstryknięciem palców.

Wtedy nie zaznalibyśmy tej drogi, która – co z tego – że momentami dawała nam w kość.

Jak to mówią Francuzi: to, co nas nie zabija, czyni nas silniejszymi.

I uczy życia.

Bo życie samo w sobie jest taką lekcją pokory i akceptacji.

I to właśnie nadaje mu taki niepowtarzalny smak. A im wcześniej się tego nauczymy, tym  dłużej będziemy  żyć szczęśliwsi.
  • Z pewnym takim zażenowaniem przeglądam moje pierwsze wpisy.
    One tak po prawdzie niezbyt nadają się do czytania.

    A ja święcie wierzyłam, że są dobre.

    Ale okazało się, że potrafię pisać jeszcze lepiej.

    Tyle, że to wymagało ode czasu i pracy – nabycia warsztatu.

    A te starsze teksty… Niech wiszą sobie na blogu i przypominają mi o tym, że nie zawsze jesteśmy gotowi, nawet wtedy kiedy wydaje się nam, że już jesteśmy gotowi.

    Taka moja osobista lekcja pokory i wdzięczności.

    Ile razy czułam się zniechęcona, bo moje pisanie, choć wkładałam w to tyle wysiłku, nie chwytało…
    Ale jest pisanie i pisianie. I temu mojemu pisaniu potrzeba było sporo czasu, by dojrzeć…. Tyle, że w punkcie wyjścia prawie nigdy nie zdajemy sobie z tego sprawy… Dlatego zżymamy się i niecierpliwimy. Zupełnie niepotrzebnie…. Bo jednemu jest potrzebna dłuższa, innemu krótsza droga. To nie jest powód do frustracji, tylko do nauki i rozwoju.

    I dopiero wtedy dochodzimy do tego momentu, kiedy uświadamiamy sobie, jak ta droga – sama w sobie, choćby najdłuższa – robi nam dobrze….. Czasami po prostu dobrze obejrzeć się za siebie – na przebytą drogę. Bo …. Pewne rzeczy lepiej smakują, kiedy sobie na nie za pracujemy.

    Nawet jeżeli często tak bardzo chcielibyśmy, by stało się pstryknięciem palców.

    Wtedy nie zaznalibyśmy tej drogi, która – co z tego – że momentami dawała nam w kość.

    Jak to mówią Francuzi: to, co nas nie zabija, czyni nas silniejszymi.

    I uczy życia.

    Bo życie samo w sobie jest taką lekcją pokory i akceptacji.

    I to właśnie nadaje mu taki niepowtarzalny smak. A im wcześniej się tego nauczymy, tym dłużej będziemy żyć szczęśliwsi.
  • 33 8 52 minutes ago
  • Może tak właśnie wbrew smutnym wiadomościom, które dochodzą z Francji - wczorajszy zamach w Lyonie - 
Pozytywne - waleczne wyrażenie i w tle Inwalidzi z mieszczącym się tutaj grobem Napoleona. 
A to wyrażenie to :

Dla walecznego serca nie ma rzeczy niemożliwych – à cœur vaillant rien d’impossible.

To jest maksyma, której uczą we francuskich szkołach. 
Przysłowie, którego odpowiednikiem może być nasze:

Dla chcącego nie ma nic trudnego.

Ale z większym naciskiem położonym na odwagę – cœur vaillant – niż na samo chcenie…

Bo chcieć można, ale jeżeli nie starcza odwagi… no to samego chcenia też pewnie nie wystarczy.

Bo wszystko, czego pragniesz znajduje się po drugiej stronie strachu.

Czyli w dosłownym tłumaczeniu: dla walecznego (odważnego) serca nic nie jest niemożliwe.

Ale za tym wyrażeniem – takim z pozoru podręcznikowym – kryje się barwna postać historyczna  i jej osobista historia. 
Tak, storytelling w etymologii.
I tu cofnijmy się do czasów średniowiecza. Bowiem wtedy żył niejaki Jacques Coeur (w latach 1400 – 1456). Bo tu wcale nie chodzi o serce, tylko o pana Jacquesa o nazwisku Cœur.
Syn skromnego kupca zbóż, który w imponujący sposób dorobił się ogromnego majątku, stając się jednym z najbogatszych ludzi swoich czasów. Przy okazji zyskując miano bankiera (argentier) króra  Karola VII (Charles VII). W jego posiadaniu znalazło się wiele zamków, z których niektóre uznawane są za perełki architektury. 
I właśnie w swoich posiadłościach pan Cœur miał w zwyczaju wpisywać na ich frontonie swoją dewizę, która odnosiła się do jego osobistej historii.

A że ta historia działała na wyobraźnię – mit od pucybuta do milionera w wersji z french touch.

Owo odważne serce – cœur vaillant – w tym wypadku jest nazwiskiem własnym – średniowiecznego człowieka sukcesu, który zmaterializował odwieczne pragnienie ludzkości, od pokoleń działający na wyobraźnię mas mit – od pucybuta do milionera. I on przeszedł tę drogę.

Niebywały i unikalny sukces człowieka o skromnym pochodzeniu, który przezwyciężył liczne trudności, zrobił imponującą i zawrotną, jak na owe czasy karierę, zbijając majątek przerastający najśmielsze wyobrażenia.
  • Może tak właśnie wbrew smutnym wiadomościom, które dochodzą z Francji - wczorajszy zamach w Lyonie -
    Pozytywne - waleczne wyrażenie i w tle Inwalidzi z mieszczącym się tutaj grobem Napoleona.
    A to wyrażenie to :

    Dla walecznego serca nie ma rzeczy niemożliwych – à cœur vaillant rien d’impossible.

    To jest maksyma, której uczą we francuskich szkołach.
    Przysłowie, którego odpowiednikiem może być nasze:

    Dla chcącego nie ma nic trudnego.

    Ale z większym naciskiem położonym na odwagę – cœur vaillant – niż na samo chcenie…

    Bo chcieć można, ale jeżeli nie starcza odwagi… no to samego chcenia też pewnie nie wystarczy.

    Bo wszystko, czego pragniesz znajduje się po drugiej stronie strachu.

    Czyli w dosłownym tłumaczeniu: dla walecznego (odważnego) serca nic nie jest niemożliwe.

    Ale za tym wyrażeniem – takim z pozoru podręcznikowym – kryje się barwna postać historyczna i jej osobista historia.
    Tak, storytelling w etymologii.
    I tu cofnijmy się do czasów średniowiecza. Bowiem wtedy żył niejaki Jacques Coeur (w latach 1400 – 1456). Bo tu wcale nie chodzi o serce, tylko o pana Jacquesa o nazwisku Cœur.
    Syn skromnego kupca zbóż, który w imponujący sposób dorobił się ogromnego majątku, stając się jednym z najbogatszych ludzi swoich czasów. Przy okazji zyskując miano bankiera (argentier) króra Karola VII (Charles VII). W jego posiadaniu znalazło się wiele zamków, z których niektóre uznawane są za perełki architektury.
    I właśnie w swoich posiadłościach pan Cœur miał w zwyczaju wpisywać na ich frontonie swoją dewizę, która odnosiła się do jego osobistej historii.

    A że ta historia działała na wyobraźnię – mit od pucybuta do milionera w wersji z french touch.

    Owo odważne serce – cœur vaillant – w tym wypadku jest nazwiskiem własnym – średniowiecznego człowieka sukcesu, który zmaterializował odwieczne pragnienie ludzkości, od pokoleń działający na wyobraźnię mas mit – od pucybuta do milionera. I on przeszedł tę drogę.

    Niebywały i unikalny sukces człowieka o skromnym pochodzeniu, który przezwyciężył liczne trudności, zrobił imponującą i zawrotną, jak na owe czasy karierę, zbijając majątek przerastający najśmielsze wyobrażenia.
  • 47 5 59 minutes ago

Advertisements

  • Sleeepy 5eva 😴
  • Sleeepy 5eva 😴
  • 19 2 1 hour ago
  • I 💚 neon style! A Wam przypadł do gustu neonowy trend?
  • I 💚 neon style! A Wam przypadł do gustu neonowy trend?
  • 33 2 1 hour ago
  • Chcemy być wyżej 🔝🏙 #check6855
  • Chcemy być wyżej 🔝🏙 #check6855
  • 80 10 1 hour ago
  • Piękność ❤️
Sukienka Sofie ❤️
Zamów na tenezito.com.pl
  • Piękność ❤️
    Sukienka Sofie ❤️
    Zamów na tenezito.com.pl
  • 426 32 1 hour ago
  • Piękność ❤️
Piżamka Sophie ❤️
Zamów na Labress.pl
  • Piękność ❤️
    Piżamka Sophie ❤️
    Zamów na Labress.pl
  • 79 21 1 hour ago
  • the world's a little blurry
or maybe it's my eyes
  • the world's a little blurry
    or maybe it's my eyes
  • 44 5 1 hour ago
  • Never, never, never give up.⚡
  • Never, never, never give up.⚡
  • 64 8 5 hours ago