#przemyślenia Instagram Photos & Videos

przemyślenia - 28.6k posts

Latest Instagram Posts

  • Ach. Chodzę na tyle rozkojarzona, że tematy na wpisy wylatują mi z głowy, uszami. 😉 Czytam też jakoś wolniej, o ile w ogóle znajdę na to dłuższą chwilę. A treningi? Do końca miesiąca nie mamy okazji na żaden dłuższy. 
I wiecie co? To wcale nie jest dla mnie powód do płaczu. Ba! Czasem warto sobie odpuścić, a nawet jeśli nie mieliście tego w planach i fakt, że nie zrobicie tego co chcieliście, wyjdzie na jaw, przypadkiem - nie ma sensu dłużej się nad tym użalać. Warto wybrać sobie nowe zajęcie i spróbować czegoś nowego.

Może akurat natrafię na rzecz, która będzie sprawiać mi nie małą przyjemność? Może odkryje nową pasję? Albo dowiem się czegoś przydatnego? To do mnie anielsko przemawia i w sumie chyba przez te argumenty nauczyłam się odpuszczać. 
Ej, ej - kolego! Ale jest jeszcze jedna kwestia, albowiem można odpuszczać tak jak trzeba, albo tak jak ja. Ta druga opcja, nazywana jest odpuszczaniem aż zanadto i jej stosować nie polecam. 😂 Żeby z tej opcji nie korzystać polecam zaopatrzyć się w BuJownik, który posłuży wam jako wyznacznik zadań, na dany dzień. 
W ogóle - warto się tego nauczyć. Polecam. 
#sztukaodpuszczania #odpuśćsobie #odpuszczanie #odpuść #jakodpuszczać #blogowanie #przemyślenia #ważnytemat #dziewczynykfs #newpost #psiblog
  • Ach. Chodzę na tyle rozkojarzona, że tematy na wpisy wylatują mi z głowy, uszami. 😉 Czytam też jakoś wolniej, o ile w ogóle znajdę na to dłuższą chwilę. A treningi? Do końca miesiąca nie mamy okazji na żaden dłuższy.
    I wiecie co? To wcale nie jest dla mnie powód do płaczu. Ba! Czasem warto sobie odpuścić, a nawet jeśli nie mieliście tego w planach i fakt, że nie zrobicie tego co chcieliście, wyjdzie na jaw, przypadkiem - nie ma sensu dłużej się nad tym użalać. Warto wybrać sobie nowe zajęcie i spróbować czegoś nowego.

    Może akurat natrafię na rzecz, która będzie sprawiać mi nie małą przyjemność? Może odkryje nową pasję? Albo dowiem się czegoś przydatnego? To do mnie anielsko przemawia i w sumie chyba przez te argumenty nauczyłam się odpuszczać.
    Ej, ej - kolego! Ale jest jeszcze jedna kwestia, albowiem można odpuszczać tak jak trzeba, albo tak jak ja. Ta druga opcja, nazywana jest odpuszczaniem aż zanadto i jej stosować nie polecam. 😂 Żeby z tej opcji nie korzystać polecam zaopatrzyć się w BuJownik, który posłuży wam jako wyznacznik zadań, na dany dzień.
    W ogóle - warto się tego nauczyć. Polecam.
    #sztukaodpuszczania #odpuśćsobie #odpuszczanie #odpuść #jakodpuszczać #blogowanie #przemyślenia #ważnytemat #dziewczynykfs #newpost #psiblog
  • 14 2 2 hours ago
  • W ten pamiętny dzień jak trafiłem do szpitala z ręką  zanim wszystko się wydarzyło wychodząc z domu na siłownię w myślach poprosiłem o jakąś cenną lekcję. 
Spodziewałem się czegoś w stylu czytania książki po powrocie, przeglądania instagrama, kursów czy video w internetach. 
Dostałem cenną lekcję czekania.
W ciągu dnia bardzo lubię takie małe drobne rzeczy to chwile, cieszą mnie jak dziecko, natomiast momenty takie jak pośpiech w stresie już niekoniecznie, selekcjonowałem sobie co jest dobre a co złe dopiero wtedy sobie to uświadomiłem.
Czekanie jest częścią procesu niby łatwe ale jeśli w ciągu dnia od kilku dni, miesięcy czy lat zbierają się rzeczy, które z czasem wywołują frustracje to czekanie nie jest już takie przyjemne.
Zadaj sobie pytanie:
Ile jest rzeczy w Twoim życiu, które wywołują frustracje? A może to jest to o co prosiłeś i dzieje się teraz? a Ty tego nie dostrzegasz
Ile chwil umniejszasz na rzecz czegoś wielkiego?
Zastanów się przez chwilę, wypisz sobie na kartce lub napisz sms-a z własnymi przemyśleniami do najbardziej ukochanej osoby na świecie, która zawsze Cię zrozumie bo jest z Tobą od zawsze, czyli do siebie samego :)
Miłego dnia ;)
@szczescie_na_okraglo
  • W ten pamiętny dzień jak trafiłem do szpitala z ręką  zanim wszystko się wydarzyło wychodząc z domu na siłownię w myślach poprosiłem o jakąś cenną lekcję. 
    Spodziewałem się czegoś w stylu czytania książki po powrocie, przeglądania instagrama, kursów czy video w internetach. 
    Dostałem cenną lekcję czekania.
    W ciągu dnia bardzo lubię takie małe drobne rzeczy to chwile, cieszą mnie jak dziecko, natomiast momenty takie jak pośpiech w stresie już niekoniecznie, selekcjonowałem sobie co jest dobre a co złe dopiero wtedy sobie to uświadomiłem.
    Czekanie jest częścią procesu niby łatwe ale jeśli w ciągu dnia od kilku dni, miesięcy czy lat zbierają się rzeczy, które z czasem wywołują frustracje to czekanie nie jest już takie przyjemne.
    Zadaj sobie pytanie:
    Ile jest rzeczy w Twoim życiu, które wywołują frustracje? A może to jest to o co prosiłeś i dzieje się teraz? a Ty tego nie dostrzegasz
    Ile chwil umniejszasz na rzecz czegoś wielkiego?
    Zastanów się przez chwilę, wypisz sobie na kartce lub napisz sms-a z własnymi przemyśleniami do najbardziej ukochanej osoby na świecie, która zawsze Cię zrozumie bo jest z Tobą od zawsze, czyli do siebie samego :)
    Miłego dnia ;)
    @szczescie_na_okraglo
  • 30 2 3 hours ago
  • Słowem wstępu. Długim słowem. „Najtrudniej jest zacząć” - ile razy już słyszałem ten cudowny slogan? Tysiąc,  sto tysięcy, milion razy? Sam nie wiem. Przestałem liczyć odkąd zorientowałem się, że zaczynanie wychodzi mi nad wyraz dobrze a prawdziwe schody pojawiają się dopiero, gdy niczym poranny wzwód po chwili opada początkowy entuzjazm. Ten moment najłatwiej zobrazować sobie pozostając właśnie przy „porannej sztycy”. Za każdym razem budząc się mój „przyjaciel” daje mi o sobie znać. Miłym mrowieniem przypomina mi, że pomimo zachowywania pozorów oraz wyuczonej powściągliwości rządzą mną pierwotne zwierzęce instynkty. Wtedy zawsze spoglądam na moją narzeczoną i myślę sobie - „To jest ten moment. Teraz dam jej seks życia!”. Niestety...kiedy już mam zabierać się do „roboty” myślę o innej. Tak, ta dziwka przychodzi zawsze w najgorszym momencie niczym wezwania do zapłaty z Zarządu Transportu Miejskiego. Ta „inna” ma na imię moja praca. Kiedy tylko o niej pomyślę odechciewa mi się wszystkiego. Ten kurwiszon sprawia, że każde zakupy internetowe rozpoczynam od sprawdzenia, gdzie na danej stronie znajduje się filtr „sortuj od najtańszych”, a kończę je stwierdzeniem, że aktualnie poszukiwana rzecz nie jest mi w sumie potrzebna lub że mogę kupić ją przecież w następnym miesiącu, roku albo po prostu w następnym życiu. Ok, ale teraz nie o tym. Moje życie zawodowe zasługuje na odrębny wpis. Tą przydługą dygresją chciałem tylko poinformować Cię, Drogi Czytelniku, że jeśli dotarłeś do tego momentu i w jakiś nieprawdopodobny sposób zainteresowało Cię to co mam tutaj do przekazania może okazać się, że w dobie codziennych rozterek moje wpisy mogą urwać się niespodziewanie niczym ostatni listek dwuwarstwowego papieru do dupy z Biedronki.
Niemniej jednak mam przyjemność zaprosić Cię do mojego świata. Świata pełnego bezsensowych nałogów, frustracji, memów, sprośnych żartów rodem z najczarniejszych i zwyrodniałych umysłów 60 letnich Januszy,  czarnego humoru i niespełnionych marzeń. 
On.
#on #blog #blogger #instaboy #boy #menfashion #post #new #newpost #przemyślenia #influencing #fanpage #alcohol #drugs #depresia #nostalgia #f4f #l4like #lifestyle #life #lifestyleblogger #sty
  • Słowem wstępu. Długim słowem. „Najtrudniej jest zacząć” - ile razy już słyszałem ten cudowny slogan? Tysiąc, sto tysięcy, milion razy? Sam nie wiem. Przestałem liczyć odkąd zorientowałem się, że zaczynanie wychodzi mi nad wyraz dobrze a prawdziwe schody pojawiają się dopiero, gdy niczym poranny wzwód po chwili opada początkowy entuzjazm. Ten moment najłatwiej zobrazować sobie pozostając właśnie przy „porannej sztycy”. Za każdym razem budząc się mój „przyjaciel” daje mi o sobie znać. Miłym mrowieniem przypomina mi, że pomimo zachowywania pozorów oraz wyuczonej powściągliwości rządzą mną pierwotne zwierzęce instynkty. Wtedy zawsze spoglądam na moją narzeczoną i myślę sobie - „To jest ten moment. Teraz dam jej seks życia!”. Niestety...kiedy już mam zabierać się do „roboty” myślę o innej. Tak, ta dziwka przychodzi zawsze w najgorszym momencie niczym wezwania do zapłaty z Zarządu Transportu Miejskiego. Ta „inna” ma na imię moja praca. Kiedy tylko o niej pomyślę odechciewa mi się wszystkiego. Ten kurwiszon sprawia, że każde zakupy internetowe rozpoczynam od sprawdzenia, gdzie na danej stronie znajduje się filtr „sortuj od najtańszych”, a kończę je stwierdzeniem, że aktualnie poszukiwana rzecz nie jest mi w sumie potrzebna lub że mogę kupić ją przecież w następnym miesiącu, roku albo po prostu w następnym życiu. Ok, ale teraz nie o tym. Moje życie zawodowe zasługuje na odrębny wpis. Tą przydługą dygresją chciałem tylko poinformować Cię, Drogi Czytelniku, że jeśli dotarłeś do tego momentu i w jakiś nieprawdopodobny sposób zainteresowało Cię to co mam tutaj do przekazania może okazać się, że w dobie codziennych rozterek moje wpisy mogą urwać się niespodziewanie niczym ostatni listek dwuwarstwowego papieru do dupy z Biedronki.
    Niemniej jednak mam przyjemność zaprosić Cię do mojego świata. Świata pełnego bezsensowych nałogów, frustracji, memów, sprośnych żartów rodem z najczarniejszych i zwyrodniałych umysłów 60 letnich Januszy, czarnego humoru i niespełnionych marzeń.
    On.
    #on #blog #blogger #instaboy #boy #menfashion #post #new #newpost #przemyślenia #influencing #fanpage #alcohol #drugs #depresia #nostalgia #f4f #l4like #lifestyle #life #lifestyleblogger #sty
  • 17 2 12 hours ago
  • Witam
Na samym początku chciałabym zaznaczyć, że rysunek stworzyła moja niezwykle uzdolniona przyjaciółka Klaudia @disparoscatti.art i jeśli chcecie zobaczyć inne jej rysunki to zapraszam na jej profil.
I teraz wyjaśnienie, dlaczego w ogóle wstawiam rysunek na książkowy profil. Przecież to zaburzy cały układ książkowych zdjęć. Tak, zaburzy, ale w życiu nie wszystko jest perfekcyjne.
Jednym z moich największym marzeń jest odwiedzenie Katedry Notre Dame. I jak bardzo zrobiło mi się przykro, gdy w telewizji zobaczyłam co się tam dzieje. Szok i niedowierzanie. Jednak z całego serca wierzę, że to miejsce zostanie szybko odbudowane.
Ale dlaczego piszę ten post. Żeby sobie ponarzekać i się wyżalić? Nie. Piszę, go dlatego, aby powiedzieć, że warto wierzyć i spełniać marzenia. W życiu napotykają nas różne trudności i przeszkody, ale nie możemy się poddawać, tylko wytrwale dążyć do celu, bo to marzenia sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi.
Tyle z moich przemyśleń, a jesli chodzi o moje czytanie. To przez cały kwiecień miałam książkę może z dwa razy w ręce, ale spokojnie już wracam do czytania, bo na półce czeka na całe mnóstwo powieści do przeczytania. A już w piątek pojawi się w końcu recenzja książki "Byłam tu".
Pozdrawiam 
#katedranotredame #notredame #dzwonnikznotredame #dzwonnik #disney #disparoscatti #przemyślenia #quasimodo #rysunek #paryż
  • Witam
    Na samym początku chciałabym zaznaczyć, że rysunek stworzyła moja niezwykle uzdolniona przyjaciółka Klaudia @disparoscatti.art i jeśli chcecie zobaczyć inne jej rysunki to zapraszam na jej profil.
    I teraz wyjaśnienie, dlaczego w ogóle wstawiam rysunek na książkowy profil. Przecież to zaburzy cały układ książkowych zdjęć. Tak, zaburzy, ale w życiu nie wszystko jest perfekcyjne.
    Jednym z moich największym marzeń jest odwiedzenie Katedry Notre Dame. I jak bardzo zrobiło mi się przykro, gdy w telewizji zobaczyłam co się tam dzieje. Szok i niedowierzanie. Jednak z całego serca wierzę, że to miejsce zostanie szybko odbudowane.
    Ale dlaczego piszę ten post. Żeby sobie ponarzekać i się wyżalić? Nie. Piszę, go dlatego, aby powiedzieć, że warto wierzyć i spełniać marzenia. W życiu napotykają nas różne trudności i przeszkody, ale nie możemy się poddawać, tylko wytrwale dążyć do celu, bo to marzenia sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi.
    Tyle z moich przemyśleń, a jesli chodzi o moje czytanie. To przez cały kwiecień miałam książkę może z dwa razy w ręce, ale spokojnie już wracam do czytania, bo na półce czeka na całe mnóstwo powieści do przeczytania. A już w piątek pojawi się w końcu recenzja książki "Byłam tu".
    Pozdrawiam
    #katedranotredame #notredame #dzwonnikznotredame #dzwonnik #disney #disparoscatti #przemyślenia #quasimodo #rysunek #paryż
  • 47 5 13 hours ago
  • Często zastanawiałam się, co jest ze mną nie w porządku. Dopiero później zrozumiałam, że to część Ciebie, która na mnie negatywnie promieniuje, powodując, że uważam siebie za ostatniego człowieka na tej ziemi. 17.04.19
#nocne #przemyślenia #Aleksandry
#night #Aleksandras #thinking
  • Często zastanawiałam się, co jest ze mną nie w porządku. Dopiero później zrozumiałam, że to część Ciebie, która na mnie negatywnie promieniuje, powodując, że uważam siebie za ostatniego człowieka na tej ziemi. 17.04.19
    #nocne #przemyślenia #Aleksandry
    #night #Aleksandras #thinking
  • 20 0 14 hours ago
  • Mały kącik historyczny na dzisiaj.
17 kwietnia.
Zupełnym przypadkiem, całkowicie niespodziewanie, doszła do mnie wiadomość, że przypada rocznica mojej śmierci.
Tak. Rok temu wydawało mi się, że mój świat się zawalił, straciłem kogoś, kogo tak naprawdę nigdy nie miałem, i mieć nie będę ( chyba że wygram w lotto).
Rok porażek, upadków i wszystkiego co złe.
Ale jakoś sie, może nie podniosłem, bo samotność to jedyny bliska mi rzecz, ale ustabilizowałem( chujowo ale stabilnie).
A dzisiaj? Wiadomość była też niespodziewana. Ale to nawet nie było uszczypniecie.
Rok temu to był młot udarowy prosto w klatę.
Może to tylko kwestia śmierci? Że już są granice których nie da się bardziej przekroczyć?
Nie wiem.
Wiem tylko tyle, że coś się zmieniło. Potrafię jakoś funkcjonować.
Nie wiem jak zareaguję, jeśli zobaczę JĄ na żywo. Ale myślę że nigdy już tego nie będzie. Nastąpiło pożegnanie. Ale co uważam za pożegnanie napiszę innym razem

Już rok minął, o piękna valkirio
Gdy młot Thora, śmierć mi przyniósł
Duszę wyrwał, lecz ciało zostawił
Traciłem Ciebie, choć nigdy Cię nie miałem

Dziś gdy rocznica śmierci przypadła
Ja do życia staram się budzić
Mam Cię w pamięci piękna valkirio
Lecz w duszy gra mi nienawiść

Będę pamiętał, przez kogo to wszystko
Lecz cierpieć właśnie przestaje
Ufaj tylko wrogom
Bo przyjaciel nim się stanie

Grafika jak zawsze deviantart

#pisze #autorskie #tekst #grafoman #pisanina #prozapoetycka #aprzemyslenia #przemyślenia #herezja #proza #autor
  • Mały kącik historyczny na dzisiaj.
    17 kwietnia.
    Zupełnym przypadkiem, całkowicie niespodziewanie, doszła do mnie wiadomość, że przypada rocznica mojej śmierci.
    Tak. Rok temu wydawało mi się, że mój świat się zawalił, straciłem kogoś, kogo tak naprawdę nigdy nie miałem, i mieć nie będę ( chyba że wygram w lotto).
    Rok porażek, upadków i wszystkiego co złe.
    Ale jakoś sie, może nie podniosłem, bo samotność to jedyny bliska mi rzecz, ale ustabilizowałem( chujowo ale stabilnie).
    A dzisiaj? Wiadomość była też niespodziewana. Ale to nawet nie było uszczypniecie.
    Rok temu to był młot udarowy prosto w klatę.
    Może to tylko kwestia śmierci? Że już są granice których nie da się bardziej przekroczyć?
    Nie wiem.
    Wiem tylko tyle, że coś się zmieniło. Potrafię jakoś funkcjonować.
    Nie wiem jak zareaguję, jeśli zobaczę JĄ na żywo. Ale myślę że nigdy już tego nie będzie. Nastąpiło pożegnanie. Ale co uważam za pożegnanie napiszę innym razem

    Już rok minął, o piękna valkirio
    Gdy młot Thora, śmierć mi przyniósł
    Duszę wyrwał, lecz ciało zostawił
    Traciłem Ciebie, choć nigdy Cię nie miałem

    Dziś gdy rocznica śmierci przypadła
    Ja do życia staram się budzić
    Mam Cię w pamięci piękna valkirio
    Lecz w duszy gra mi nienawiść

    Będę pamiętał, przez kogo to wszystko
    Lecz cierpieć właśnie przestaje
    Ufaj tylko wrogom
    Bo przyjaciel nim się stanie

    Grafika jak zawsze deviantart

    #pisze #autorskie #tekst #grafoman #pisanina #prozapoetycka #aprzemyslenia #przemyślenia #herezja #proza #autor
  • 5 1 15 hours ago
  • Hej, hej. Opis ze specalną dedykacją dla @cytaty.ppl, buziak słoneczko.
W naszym życiu internet odgrywa coraz większą rolę. To tutaj poznajemy wielu nowych ludzi, często mieszkają wiele kilometrów od nas. Musimy sobie radzić z tą odległością. Jeszcze przyjaźń to przyjaźń i łatwiej przetrwać. Gorzej, jeśli chodzi o związki. Ludzie w związkach potrzebują bliskości, przytulić się, pocałować. Mieszkając z dala od siebie, nie mają takiej możliwości. Wiadomo, można jechać i się spotkać, ale jak często? No właśnie, niezbyt często. Związek na odległość wymaga ogromnej wytrwałości z obu stron. Odległość sprawia, że często tęsknimy za tą osobą. Niby jest się razem, a jednak osobno. Tak naprawdę, gdy zakochujemy się w osobie poznanej przez internet, nie wiemy nawet czy jest ona taka, jaką sobie ją wyobrażamy, bo nie znamy jej naprawdę. Związek na odległość jest możliwy, jeśli obie strony są na to gotowe i to akceptują. Rozłaka nie jest zgodna z naturą człowieka, bo chcemy przebywać z osobą którą kochamy, a odległość nam to uniemożliwia. Jednak osoby te mogą tak żyć. Aktualnie mamy wiele możliwości komunikowania się. Wszelkie media społecznościowe, sieci komórkowe. Przez telefon czy komputer możemy nawiązywać kontakt z drugą osobą, nawet tą oddaloną o setki tysięcy kilometrów. Myślę, że związek na odległość jest możliwy, jeśli pogodzimy się ze wszystkimi towarzyszącymi temu warunkami. I oczywiście należy pamiętać o, w miarę możliwości, częstych spotkaniach.
Mam wrażenie, że coś namieszałam, ale trudno. Miłego wieczoru/dnia❤️
•
#brakxuczuc #cytaty #cytat #cytatdnia #cytatnadziś #cytatypopolsku #sentencje #sentancja #życie #cytatyożyciu #przemyślenia #ożyciu #prawda #szczerze #prawdawcytatach #życiowe #cytatyomiłości #cytatyoprzyjazni #cytatyżyciowe #smutnecytaty #cytaty_i_nie_tylko #cytatytumblr #cytatypl #cytatyrap #polskiecytaty #cytatypopolsku #cytatyzzycia #cytaty_z_mojego_swiata #opisy #opis #związek
  • Hej, hej. Opis ze specalną dedykacją dla @cytaty.ppl, buziak słoneczko.
    W naszym życiu internet odgrywa coraz większą rolę. To tutaj poznajemy wielu nowych ludzi, często mieszkają wiele kilometrów od nas. Musimy sobie radzić z tą odległością. Jeszcze przyjaźń to przyjaźń i łatwiej przetrwać. Gorzej, jeśli chodzi o związki. Ludzie w związkach potrzebują bliskości, przytulić się, pocałować. Mieszkając z dala od siebie, nie mają takiej możliwości. Wiadomo, można jechać i się spotkać, ale jak często? No właśnie, niezbyt często. Związek na odległość wymaga ogromnej wytrwałości z obu stron. Odległość sprawia, że często tęsknimy za tą osobą. Niby jest się razem, a jednak osobno. Tak naprawdę, gdy zakochujemy się w osobie poznanej przez internet, nie wiemy nawet czy jest ona taka, jaką sobie ją wyobrażamy, bo nie znamy jej naprawdę. Związek na odległość jest możliwy, jeśli obie strony są na to gotowe i to akceptują. Rozłaka nie jest zgodna z naturą człowieka, bo chcemy przebywać z osobą którą kochamy, a odległość nam to uniemożliwia. Jednak osoby te mogą tak żyć. Aktualnie mamy wiele możliwości komunikowania się. Wszelkie media społecznościowe, sieci komórkowe. Przez telefon czy komputer możemy nawiązywać kontakt z drugą osobą, nawet tą oddaloną o setki tysięcy kilometrów. Myślę, że związek na odległość jest możliwy, jeśli pogodzimy się ze wszystkimi towarzyszącymi temu warunkami. I oczywiście należy pamiętać o, w miarę możliwości, częstych spotkaniach.
    Mam wrażenie, że coś namieszałam, ale trudno. Miłego wieczoru/dnia❤️

    #brakxuczuc #cytaty #cytat #cytatdnia #cytatnadziś #cytatypopolsku #sentencje #sentancja #życie #cytatyożyciu #przemyślenia #ożyciu #prawda #szczerze #prawdawcytatach #życiowe #cytatyomiłości #cytatyoprzyjazni #cytatyżyciowe #smutnecytaty #cytaty_i_nie_tylko #cytatytumblr #cytatypl #cytatyrap #polskiecytaty #cytatypopolsku #cytatyzzycia #cytaty_z_mojego_swiata #opisy #opis #związek
  • 490 3 17 hours ago